O Wdzięczności i Niebotycznych Szpilkach

 

 

Ćwicz wdzięczność
Praktykuj wdzięczność.

Ty, tak Ty.
Tak, do Ciebie mówię.
Nie udawaj, że Cię to nie dotyczy.
Że Cię tam nie ma.
Wiem, że jesteś. 

Posłuchaj mnie choć raz. Proszę.

Ćwicz wdzięczność.
Szukaj rzeczy, szukaj sytuacji godnych Twojej wdzięczności. 

I nie mów mi, że w Twoim życiu nie ma nic godnego wdzięczności. 
Jest.
Choćbyś miał nie wiem jakie kłopoty. 
Choćbyś był w naprawdę koszmarnym miejscu w życiu.

Nie pozwól by świat Ci wmówił, że tylko wielkie rzeczy są wartościowe. 

Auto.
Większe auto.
No to teraz dom!
Dom z basenem?
Dom z basenem w Hiszpanii!

Bzdury!

Pamiętasz tego kogoś, kogo kochałeś..? 
Tą cholernie ważną osobę, która nie żyje...
Której tak bardzo Ci brakuje.

Zatrzymaj się na chwilę w biegu. 
Zamknij na moment oczy.
I wyobraź sobie, że dany Ci jest 
jeden dzień
z tą osobą.

Jeden cały dzień.

Poczuj to.

Co byście robili w takim dniu?
Za czym najbardziej tęsknisz?
Za wielkimi rzeczami?
Czy za dotykiem? Zapachem? Brzmieniem głosu?
Za śmiechem?
Za obecnością?
Za rozmową?

No właśnie.

A teraz pomyśl o wszystkich ludziach, których kochasz.
Którzy wciąż są w Twoim życiu.
Z którymi wciąż możesz spędzić jeden cały dzień.

Nie czekaj, aż los zabierze Ci coś wartościowego, żebyś to docenił.
Nie daj się zwariować światu z jego manią wielkości.

Ja ostatnio jestem wdzięczna za oddech.
Za oddech...
Jestem wdzięczna za oddech mojego syna, który kilka dni temu zakrztusił się i nie oddychał przez ponad dwie minuty.

Koszmarne, przerażające, bezsilne, dwie cholerne minuty.

Kiedy ktoś mówi mi, że to fajne, że umiem cieszyć się małymi rzeczami to się wkurzam.
To nie są małe rzeczy.
Czas z ukochanym człowiekiem, czas, którego przecież nie da się kupić, czas który kiedyś, nieuchronnie dobiegnie końca, to jest cholernie wielka rzecz.
Niesamowicie wielka rzecz.

Ale nie bądźmy tacy święci, materialne rzeczy też są warte wdzięczności.
Na przykład te cudowne szpilki, w których nogi wyglądają jakby sięgały nieba.
Albo telefon z nieograniczonym abonamentem.
Zapas ulubionej kawy?
To są rzeczy warte wdzięczności.

Więc praktykuj wdzięczność. Codziennie.
Najlepiej na piśmie.
Codziennie zrób listę pięciu rzeczy, za które jesteś teraz, dziś wdzięczny.
Staraj się nie powtarzać i każdego dnia wypisać coś nowego.

Na początku będzie szło opornie, możesz czuć się głupio.
Ale zaufaj mi.
Później będzie Ci to przychodziło z łatwością. 

I poczujesz się lepiej. Poczujesz się dobrze.
A kiedy Ty czujesz się dobrze, cały Twój świat jest szczęśliwszy.